Czasem po prostu chciałabym się do Ciebie przytulić,
bez żadnego konkretnego powodu .
Pójść do parku, usiąść pod drzewem i patrzeć w niebo ..
Powiedzieć coś, cokolwiek .. bo wiem , że mogę rozmawiać z Tobą o wszystkim ..
Spojrzeć w Twoje oczy , dotykać twojej twarzy , ust pocałować ..
Poczuć się jak mała dziewczynka , bezbronna istota , bezpieczna w Twoich ramionach ..
Chciała bym zapomnieć o tym co było i żyć chwilą obecną .. Pragnę czuć , że jestem Ci potrzebna ,
wiedzieć że jestem jedyna .. Chcę się z Tobą drażnić , pokłócić , tylko po to , by później czule pogodzić ..
I tęsknić wiedząc , że i Ty tęsknisz .
- On już nie wróci...
- Wróci, wróci,zobaczysz…
- Nie! Bo tam jest Ona...
- A kim jest Ona ?
- Ona ? Ona jest dla niego kimś ważnym. Kimś kto potrafi sprawić, że On się raduje. Kimś kto prostuje i koloruje jego życiową drogę. Właśnie dlatego On nie wróci..
-Co mi zrobisz jak mnie znajdziesz?
-Dasz mi buzi?
-Tak...
-To jestem w szafie ;D
śniłeś mi się ..
- tak ? to pewie koszmary miałaś
- nie. śniło mi się, że tańczymy na deszczu, a pod koniec był pocałunek..i stało się najgorsze..
- tzn.? co się stało ?
-obudziłam się ..; *
- chcę tego misia.
- po co ci ten miś? Przecież ty nie lubisz pluszaków.
- ale tego chcę. On ma twoje oczy.
-Skąd wiesz że mnie kochasz?
-A skąd wiesz że Cię dotykam?
-Czuję to.
-No właśnie."
- kochasz go?
- tak, bardzo.
- więc czemu mu tego nie powiesz?
- wiesz.. to tak jak z gwiazdami. Widzisz je, ale nie możesz ich dotknąć
- Pierwszy raz mówisz tak o jakimś facecie.
- No..
- Tylko się nie zakochuj!
- Za późno...
-Co robisz?
-Maluję.
-A co malujesz?
-Twój strach, że kiedyś odejdę.
-Ale przecież ta kartka jest pusta.
-Widocznie wcale się tego nie boisz...
- To nie jest chłopak dla Ciebie!
- Powiedz to mojemu sercu, tylko wiesz jest jeden problem.
- Jaki?
- Ono nikogo nie słucha.
Bierzesz = Piszesz.










Biorę.
OdpowiedzUsuń