wtorek, 24 stycznia 2012

Site w trampkach < 3

czasem żałuję, że moje problemy nie są jak zawiązane sznurówki w trampkach - że jeśli pociągnę za jeden koniec, to wszystkie automatycznie się rozwiążą.

Ta , która uciekła z domu wariatów i do tej pory żyje na wolności ... 
Ta, która potrafi być pijana po Kubusiu...
Ta , która zna rodziców Czesia...
Ta , która przesłuchała wszystkie piosenki...
Ta , która pamięta , że się liczy Szacunek Ludzi Ulicy ...
Ta, która pisze na gg bez klawiatury...
Ta , która montuje klamki w drzwiach obrotowych...
Ta , która ma w nosie co inni o niej myślą ...
Ta , której nie zrozumiesz ...
Ta, która zgrała na dyskietkę, cały internet...
Ta, która policzyła 5 razy do nieskończności...
Ta, która przedawkowała Marsjanki...
Ta, która nauczyła kamień jak być twardym.


Będę szczęśliwa wbrew i na przekór wszystkiemu i wszystkim!

niestety nie mogę dodać opisu gdyż zgubiłam klawiaturę od laptopa

`chciałabym, żeby czekolada nie tuczyła,
 kawa nie była gorzka, 
papierosy nie uzależniały,
 a miłość i istniała .


Bo świat zamigotał tysiącem kolorowych barw...

`siedziałam sama w domu.wyszłam na balkon z kubkiem herbaty,
 usiadłam na jednym z leżaków i zaczęłam wpatrywać się w gwiazdy.
kochałam noc, tą magie dookoła.jak zawsze w takich momentach 
lubiłam wspominać najszczęśliwsze momenty z mojego życia.
tak się akurat złożyło,że każde z tych wspomnień było o Tobie,
 o nas.O tym co zaczęło się równie szybko jak się skończyło. 
uśmiechnęłam się na samą myśl tamtych dni 
lecz, łzy postanowiły także odegrać swoją role. nie walczyłam z nimi. 
wiedziałam ,że kiedyś to nastąpi.




`I gdybym miała mozliwość cofnięcia czasu ,
 Uwierz , że nigdy byśmy się nie poznali , Nigdy ...


`zdradź mi proszę ten cholerny sposób na zapominanie,
 zdradź mi go bo też chcę wymazać Cię z mojej głowy tak szybko jak Ty to zrobiłeś


‎` normalny uśmiech, banalnee spojrzenie a jednak.. coś wyjątkowego `

Mówiłam, że dam radę... Nie dałam... Mówiłam, że zapomnę... Kłamałam...


 ` Zamknięta w kropli dźwięku, tańczyła śmiejąc się.


Nie chce ideału! Chcę Ciebię ♥.

chcę ,żeby wróciły momenty , w których byłam dla ciebie ważna choć przez moment . chcę ,tak jak tamtej imprezowej nocy , abyś podbiegł do samochodu w którym siedziałam i przy swoich kumplach poprosił mnie do tańca z szarmanckim uśmiechem i iskierkami w oczach , które dla mnie były widoczne mimo egipskich ciemności na parkingu . chcę znowu z udawaną ociężałością iść z tobą w stronę parkietu trzymając się za ręce , mimo to , że twoja laska pojechała do domu kilka minut wcześniej . chcę , żebyś przekrzykując muzykę powiedział mi , że Ci na mnie zależy . ja znowu odpowiem , że nie chcę się wiązać , a Ty przerywając mi w pół słowa powiesz , że liczy się tu i teraz . poprosisz , żebyśmy się zabawili i zaraz zapewnisz , że w szkole zapomnimy o tym , co się tutaj stanie .[CENZURA] chce tej miłości.tej"miłości na chwilę. na czas trwającej piosenki.

w chłode wieczory lubiła się do niego przytulać. Zaś w ciepłe dni kochała dawać mu niewinne buziaki. Wpatrywała się w jego słodkie niebieskie oczy. Widziała jak z nich tryska miłość. Zasypiała z myślą, że on ją kocha i że myśli o niej przed snem. Czuła się szczęśliwa i potrzebna. Codziennie rano wpatrywała się na tapetę swojego telefonu gdzie miała jego zdjęcie. Stroiła się przed lustrem tylko dla niego. Wiedziała, że przy nim może być sobą. Z minuty na minute coraz bardziej go kochała. Żyła z nadzieję, że tak będzie każdego dnia. 

leżała na środku pokoju. Wokół dziewczyny były porozdzierane fotografie. Płakała. W jednym memencie przyszedł on. Otworzył drzwi. Patrzała na niego. Dlaczego ? szeptała. Podeszedł bliżej. Dlaczego mnie zdradziłeś ! - jej szept przerodził się w krzyk. Nierawidze Cię skurwielu, rozumiesz ?! podszedł do niej. Po czym przytulił ją ostatni i pocałował. Zobaczył żyletki leżące na biurku. Ironicznym śmiechem powiedział : - tylko nie rób sobie nic złego, kochanie. I wyszedł.

Nawet jeśli już dawno ułożyłeś sobie życie , to i tak jest ta jedyna osoba przy której czujesz się inaczej , o której nigdy nie zapomnisz i na samą myśl o niej poczujesz tęsknotę ..



`Siedzę przed komputerem , pijąc kawę - to już trzecia dzisiaj .
 myślę nad tym , co takiego On widzi w tej swojej nowej lasce . 
czym mu zaimponowała : swoim wielkim dekoltem , czy może krótką spódniczką ? 
zastanawiam się czemu kiedyś wybrał akurat mnie .
 w końcu jestem zupełnie inna od Jego obecnych dziewczyn . 
wspominam . wspominam wszystkie chwilę spędzone z Nim .
 począwszy od pierwszego spotkania , skończywszy na ostatnim . 
parę minut później , nie wiadomo dlaczego , pojawiają się łzy .
 w sercu czuję delikatne ukłucia . przyznaję się przed sobą , że nadal Go kocham ,
 a łzy znowu zalewają moje policzki . 
w desperacji wyklinam miłość od kurw dających złudną nadzieję . 
po godzinie płaczu , krzyków i przekleństw kończy się jak zwykle na tym samym : 
na obietnicy - że nigdy więcej się nie zakocham .


Ale moje Serce nie jest komputerem, nie ma klawiatury, nie da się wcisnąć delete, wpisać nowej treści w mgnieniu oka, jak również zrobić defragmentacji dysku.



To takie dziwne usłyszeć od dwójki najważniejszych dla mnie osób, za które mogłabym życie oddać, ze jestem egoistką.



Chciałabym znowu się tak czuć, mieć motyle w brzuchu i uśmiech od ucha do ucha. Chciałabym ponownie odbierać telefon z myślą, że dzwoni ten Pan. Chciałabym denerwować się przed spotkaniem, a widząc Jego czuć przyspieszone bicie serca. Chciałabym ukradkiem na Niego spoglądać, a potem tak zwyczajnie patrzeć głęboko w oczy i trzymać się za ręce, ściskać ile sił. Chciałabym..



Gdzie się podziali chłopcy dla których ważniejsze było spotkanie z dziewczyną, niż przejście do następnego levelu w jakieś durnej grze, którzy woleli spacer z ukochaną po parku niż picie piwa z kumplem, którzy mówili, że kochają prosto w oczy, a nie za pośrednictwem komunikatora gadu gadu?



Przepraszam, że nie jestem perfekcyjna. Nie pięknej sylwetki, długich blond włosów, że zamiast być kulturalna, to lubię przeklinać. Że zamiast iść z koleżankami na spokojny spacerek wole z nimi wypić piwo i zapalić papierosa. Przepraszam, za to że nie jestem idealna.



Skłamałabym twierdząc, że o nim nie myślę. Myślę. Czasami są taki dni, gdy jest w każdej godzinie, i takie godziny, gdy jest w każdej minucie. Wciąż jeszcze zdarza mi się zasypiać i budzić się z jego imieniem na ustach. Często łapię się na tym, że wypatruję jego twarzy w ulicznym tłumie.



Miłość jest piękna - powiedziała i rzuciła się w przepaść.

Milosc jest wtedy, gdy leca Ci lzy a Ty nadal go pragniesz.

Najpierw jest wielkie zauroczenie, potem ból, łzy i cierpienie!

Była bezsilna. Nie potrafiła mu powiedzieć, że znaczy dla niej więcej niż cokolwiek!

Życie jest problemem którego pozbędę się aż po śmierci...

Bierzesz = Piszesz. ; 3

Chcesz jakieś zdj.? Pisz !

1 komentarz: