środa, 25 stycznia 2012

Parę site i dużo opisów < 3 Część 2.

Nigdy nie zastanawiałam się jak umrę .. Ale umrzeć za kogoś kogo się kocha wydaje się być dobrą śmiercią .
'Wszyscy tak z*a*j*e*b*i*ś*c*i*e mnie kochacie, a ciągle ranicie i zostawiacie...'

Kiedy powieki będą zamknięte na zawsze... i serce przestanie bić
potrzebuje miłości i uczuć prawdziwych ale wolę nic nie mieć, niż mieć coś na niby.
!..Kiedy Jesteś Na Dnie Zawołaj "Nie Podam Się"..!

Mówiłeś to cud Ogień i Lód wcale się nie bałam
Łzy nie są oznaką słabości, lecz oznaką, że nasze serca nie wyschły
nie zawsze żyję dobrze, bo żyję chwilą. w momencie upadku oddaję hołd swoim czynom.

W udawaniu, że się nie widzimy jesteśmy mistrzami...

"Nadzieja umarła mi w rękach"...
Ból to drugie imię człowieka .. ! :(


Niech każde spojrzenie wzbudza wspomnienie... 

- Ona i on 
- Uczuć zgon! ? 
`Zrób coś! Rzygać mi się chce tą miłością...
Zmieszany odpowiedział mi:
Łazienka - trzecie drzwi po lewej...`

Pamiętasz nadzieja umierała ci na rękach…
"Such a lonely day,
Should be banned.
It's a day that I can't stand. " Tłumaczenie: 
"Taki samotny dzień
powinien być zabroniony.
To jest dzień, którego nie mogę znieść."


najgorzej jest wieczorami - gdy siadasz na łóżku i czujesz , że tak na serio nie masz nic .
z rozmazanym tuszem , czerwonymi oczami , drżącymi wargami krzyczała , że życie jest piękne .
scenariusz mojego życia musiał być bardzo wyczerpujący dla tego , kto go pisał . ostatnią rubrykę o nazwie ( miłość ) zapisał tak niewyraźnie , że do dzisiaj nie wiem , czy po dwukropku jest napisane ( kocham ) , czy ( to cham ) .
stłukłam lusterko - to dobry znak . miałam być nieszczęśliwa całe życie , a tu tylko siedem lat .
mówisz do mnie słowa , które ranią mnie - Ty wiesz - sprawiasz mi ból i sam tego chcesz .
teraz nie ma słońca , jest tylko zimny wiatr , nie mogę Nim oddychać , nie chcę nawet tego brać .
kiwam głową , idę dalej - bo mam na to [CENZURA] .
mam swoją godność i [CENZURA] poniżanie , wciąż czuję coś do Ciebie , lecz to nieistotne zdanie .
w sercu czuję ból a z oczu płyną łzy, i pytanie jedno " czy tak musiało być? "
zgaś księżyc, zgaś gwiazdę ale nie patrz jak ja gasnę :(
Jesteś szczęśliwy ?Nie martw się ! Zaraz się to zmieni...
Myślisz, że jestem słaba? - Ja się nie poddaje - To moja zasada!

Odeszłam z uśmiechem na twarzy choć w oczach miałam łzy 
Wszystko się sypie, wszystko się zmienia płynął łzy i znikają marzenia
Po co ta wrogość?! Już nie wystarczy Ci, że mnie zraniłeś ?!
Po co kłamać, skoro wystarczy mówić prawdę, by nam nie uwierzono?
Życie jest P-I-Ę-K-N-E czujesz ten sarkazm?
7 dni by stworzyć miłość ,lecz lata by się nauczyć z nią żyć
Wierz w siebie tylko ta wiara cie nie zawiedzie . I wiem, że przetrwam, bo wiem co to klęska, zemsta, smak zwycięstwa. `

powiedz, co myślisz chociaż raz. wykrzycz, co byś chciał. ale nie milcz.


. Wielokrotnie otwierałam złotą klatkę, w której byłam ja sama. Wyleciało z niej kilkadziesiąt gołąbków. Szczerym i odważnym jest ten, kto wyznaje prawdę i jest gotów ponieść konsekwencje swoich czynów.

.Kiedy tak na prawde,
wyberamy życiową drogę.?
Kto sprawdsził naszych rodziców,
czy nadają się do tej roli.
Czy wybierając nam szkołę,
zdaja sobie sprawę,
jak to wpłynie na naszą przyszłość.

. Nie jest ważne ile mamy lat,
Wybór zawsze zależy od nas,
Od pierwszych chwil życia.
Dlatego każdy wybiera własną drogę,
ale czy mamy odwagę dorosnąć.?

.Kiedy jesteśmy młodzi często robimy coś
nie myśląc o konsekwencjach.
Dorastając uczymy sięodpowiedzialności za swoje czyny.
Ale można też spotkać odpowiedzalne dzieci
i nieodpowiedzialnych rodziców.


. Ból powodowany skrytą i nieodwzajemnioną miłością, impulsywny i palący - to on niszczy zakazane uczucie. Za to miłość potajemna i równocześnie zakazana, może unicestwić naszą duszę.

Oczekując świtu i nadejścia nowego dnia, zadaje sobie pytanie "co jest gorsze?" To, że ktoś nie potrafi chodzić czy, że nie potrafi kochać? Ile razy Ci, którzy pokonują wiele przeszkód osiągają więcej od tych, którzy mają drogę usłaną różami...

Parę site i dużo opisów < 3 Część 1.

- nie brakuje Ci go? 
- nie może brakować czegoś, czego się nigdy nie miało.

-Z Nim to już koniec..
-Głupia. Oddałabym wszystko, żeby choć raz ktoś spojrzał na mnie, tak, jak on patrzy na Ciebie..

-Kocham Cię.. 
-a co robiłeś, gdy ja Ciebie kochałam ?!

- Chyba się w nim zakochałam
- Nic dziwnego. Ty lubisz popełniać błędy.

-Czym się różni kobieta od mężczyzny? 
- Kiedy facet kocha kobietę, z którą nie może być zalicza każdą inną by o niej zapomnieć. Kobieta zaś odstrasza każdego innego mężczyznę, gdy ten jedyny jest nieosiągalny.

- Boję się.. 
- Czego? 
- Że nigdy już nie będę tak szczęśliwa jak teraz..



-Słyszę szumy w Pani sercu... Trzeba będzie coś na to poradzić.
-Lekarstwo, które mogłoby mi pomóc pomaga już tej brunetce za oknem.

-Kocham Cię.
-Nie wiem co powiedzieć..
-Jeśli nie przychodzi Ci na myśl najprostsza odpowiedź to po prostu o tym zapomnij.

-Nie łudzę się. Wiem że mnie nie kochasz.
Jego słowa sprawiły że poczułam się jeszcze bardziej zagubiona.
-Ale będę o to walczył. W życiu bowiem istnieją rzeczy, o które warto walczyć do samego końca.[...] A ty jesteś tego warta – zakończył.
Odwróciłam głowę.

-No i co teraz ?
-Ale co ma być?
-pytam co teraz zrobisz z tym, że już nigdy nie będziesz mógł mnie mieć

-Czemu taka jesteś?
-Jaka?
-Taka cholernie wrażliwa albo cholernie obojętna?
-Bo jestem cholernie inna niż te dziewczyny które znasz...

-Wiesz... Nie wiem jak to powiedzieć.. My chyba.. No wiesz..
-Nie musisz być taki delikatny. Powiedz „[CENZURA]”, bo to właśnie usiłujesz mi powiedzieć?

-On Cię kocha..
-No i co z tego?
-I ty go pokochaj..
-Nie. Ja już kiedyś kochałam. Drugi raz nie popełnię tego błędu.

-Imię?
-Magda.
-Zawód?
-Miłosny.

- ale wiesz.. moje życie do jeden wielki problem, więc kolejny problem do mojej kolekcji to nie problem.
- zbierasz problemy ? 
- zbieram, mam już sporo. A Ty jesteś na samym początku mojej listy TOP.

-Co robisz?
-Piszę reklamację.
-A co Ci się zepsuło?
-Mój facet. Miał być wysokim, romantycznym brunetem z nutką wrażliwości, a dostałam niskiego egoistę uzależnionego od kobiecych tyłków.


-Chyba wiesz czym jest obsesja, skarbie?
-Być może..
-To właśnie czuję do Ciebie.

-Kocham Cię..
-Ale przecież nie widzieliśmy się od roku!
-Widziałem Cię co noc, ilekroć zamknąłem oczy..

-Kochanie..
-Tak?- Zatrzymała się i odwróciła. 
-Nic takiego- odpowiedział- Chciałem tylko jeszcze raz na Ciebie spojrzeć.

-hmm.. w której ręce?
-ale co?
-Twoje życie.
-W takim razie w obu.
-Dlaczego?
-Bo moje życie jest w Twoich rękach.

-Już zapomniałam jak to jest...
-Co takiego?
-Jak to jest być tak beztrosko i cholernie szczęśliwą.

-Jak myślisz ile litrów łez jeszcze mogę wypłakać?
-Przez Niego? Miliony.

-Sialalala!
-Co ty robisz?
-Zagłuszam swoje serce, myśli i wyrzuty sumienia..

-Nie wchodzi się dwa razy do tej samej rzeki..
-Ale ja z niej nigdy nie wyszłam! Zawsze, gdy byłam już przy brzegu to on chwytał mnie za nogę i wciągał do niej ponownie..

-Nienawidzę Cię..
-Ale.. Dlaczego?
-Bo jesteś jedyną osobą, która może mnie zabić jednym słowem. A nawet nie słowem, bo gestem. A nawet i nie gestem. Złym spojrzeniem, uśmiechem do tej blondynki po drugiej stronie, zamyśleniem o koleżance z klasy. Nienawidzę cię za to. 



Site z Nutellą < 3

                    Siedzę tutaj z kubkiem gorącej czekolady, przy ulubionej muzyce, 
z kochanym psem na kolanach, w ciepłym pokoju i uświadamiam sobie, 
że czegoś mi brakuje. Może to i próżne, ale brakuje mi Ciebie.



Ludzie lubią komplikować sobie życie, 
jakby już samo w sobie nie było wystarczająco skomplikowane.



Odejdź z moich pamięci, dopiero wtedy będę wolna.



To, że milczę, nie znaczy, że nie mam nic do powiedzenia.



Nie płacz, że coś się skończyło, ciesz się że mogłeś to przeżyć.



Bo najgorze są chwile kiedy leżąc na podłodze
ze słuchawkami w uszach uświadamiamy sobie,
że tak naprawde nie mamy nic.



Oczy - widzą, uszy - słyszą, a serce i tak wie swoje.



Niektóre koszmary nie kończą się z chwilą, gdy otworzymy oczy.



Głupia byłam że z tobą byłam, 
głupia była bym gdybym nie spróbowała, 
głupia jestem że wiem to dopiero dziś.



I kiedy powiedział, że odchodzi, 
zapragnęłam jednego. kupić mu koszulkę z napisem 'DRAŃ'.



- Kochasz go nadal prawda? 
- Skąd Ci to przyszło do głowy?! 
- Widzę, wciąż gdy słyszysz jego imię,błyszcza Ci się oczy, 
uśmiechasz się tak specyficznie i nabierasz rumieńców. 
- To wspomnienia, ale tak kocham go. 
- To mu to powiedz! 
- Żeby miał mnie za idiotkę? i jeszcze miał satysfakcje ze wygrał? O nie. 
- To chcesz żeby tak odszedł? Być może na zawsze? Z inna?! 
- Jeśli to da mu szczęście to tak. 
- Aj niech żałuje , że tego nie słyszy, idiota nie wie co stracił.



- To dziwne... On w ogóle nie jest w moim typie, 
mój ideał urody jest zupełnie od niego odległy, ale coś mnie w nim tak intryguje, 
że nie mogę przestać o nim myśleć. Pociąga mnie jak nikt nigdy dotąd. 
Nie wiem co się ze mną stało. 
- A ja wiem. Dorosłaś. Pokochałaś prawdziwie. Nie jego ciało, a jego duszę..



Chciałabym wrócić do tych chwil, kiedy moim 
największym zmartwieniem było, czy zdążę na wieczorynkę.



Kiedy patrzę na Twoje zdjęcie, nie mogę uwierzyć, że, cholera, nie jesteś mój !



życie nie jest lepsze ani gorsze od naszych marzeń, jest tylko zupełnie inne .



Gdybyś choć na jeden dzień, Chciał wejść w moją skórę, Poczuć każde bicie serca, Gdy myślę o Tobie, Ujrzeć świat moimi oczami, Myśleć w mój sposób, Wiedziałbyś jak wiele czuję, Jak walczę ze sobą każdego dnia.



Kotku ! Wygraliśmy siebie w toto-lotku. ;)



Ty jesteś jednym, a ja drugim końcem. Daleko nam do siebie strasznie



Uprzejme spojrzenie i uśmiech, znaczą często więcej, niż udana rozmowa.



Uśmiech to pół pocałunku.



Kłopot w tym, że kiedy człowiekowi za bardzo zależy, to wszystko czuje dwa razy mocniej.



Zakochałam się w naszej przyjaźni.



Mogą to być nawet miliony, ale i tak wolałabym, żeby tym razem główną wygraną był sms od Ciebie.



"I chociaż wiem, że to o niczym nie świadczy, głupia gwiazdka przy dwukropku sprawia że czuję się dla Ciebie ważna!"



"Czasem trudno nam zrozumieć własne odczucia, ale bardziej boli kiedy nie rozumieją nas najbliżsi"



Odbicie mojej twarzy wita mnie po drugiej stronie lustra. Trudno się żyje - pozując. Wnętrze widać w oczach naszego brata bliźniaka. Pan swojego losu to ten, który żyje w harmonii ze swoim odbiciem


Bierzesz = Piszesz

wtorek, 24 stycznia 2012

Site w trampkach < 3

czasem żałuję, że moje problemy nie są jak zawiązane sznurówki w trampkach - że jeśli pociągnę za jeden koniec, to wszystkie automatycznie się rozwiążą.

Ta , która uciekła z domu wariatów i do tej pory żyje na wolności ... 
Ta, która potrafi być pijana po Kubusiu...
Ta , która zna rodziców Czesia...
Ta , która przesłuchała wszystkie piosenki...
Ta , która pamięta , że się liczy Szacunek Ludzi Ulicy ...
Ta, która pisze na gg bez klawiatury...
Ta , która montuje klamki w drzwiach obrotowych...
Ta , która ma w nosie co inni o niej myślą ...
Ta , której nie zrozumiesz ...
Ta, która zgrała na dyskietkę, cały internet...
Ta, która policzyła 5 razy do nieskończności...
Ta, która przedawkowała Marsjanki...
Ta, która nauczyła kamień jak być twardym.


Będę szczęśliwa wbrew i na przekór wszystkiemu i wszystkim!

niestety nie mogę dodać opisu gdyż zgubiłam klawiaturę od laptopa

`chciałabym, żeby czekolada nie tuczyła,
 kawa nie była gorzka, 
papierosy nie uzależniały,
 a miłość i istniała .


Bo świat zamigotał tysiącem kolorowych barw...

`siedziałam sama w domu.wyszłam na balkon z kubkiem herbaty,
 usiadłam na jednym z leżaków i zaczęłam wpatrywać się w gwiazdy.
kochałam noc, tą magie dookoła.jak zawsze w takich momentach 
lubiłam wspominać najszczęśliwsze momenty z mojego życia.
tak się akurat złożyło,że każde z tych wspomnień było o Tobie,
 o nas.O tym co zaczęło się równie szybko jak się skończyło. 
uśmiechnęłam się na samą myśl tamtych dni 
lecz, łzy postanowiły także odegrać swoją role. nie walczyłam z nimi. 
wiedziałam ,że kiedyś to nastąpi.




`I gdybym miała mozliwość cofnięcia czasu ,
 Uwierz , że nigdy byśmy się nie poznali , Nigdy ...


`zdradź mi proszę ten cholerny sposób na zapominanie,
 zdradź mi go bo też chcę wymazać Cię z mojej głowy tak szybko jak Ty to zrobiłeś


‎` normalny uśmiech, banalnee spojrzenie a jednak.. coś wyjątkowego `

Mówiłam, że dam radę... Nie dałam... Mówiłam, że zapomnę... Kłamałam...


 ` Zamknięta w kropli dźwięku, tańczyła śmiejąc się.


Nie chce ideału! Chcę Ciebię ♥.

chcę ,żeby wróciły momenty , w których byłam dla ciebie ważna choć przez moment . chcę ,tak jak tamtej imprezowej nocy , abyś podbiegł do samochodu w którym siedziałam i przy swoich kumplach poprosił mnie do tańca z szarmanckim uśmiechem i iskierkami w oczach , które dla mnie były widoczne mimo egipskich ciemności na parkingu . chcę znowu z udawaną ociężałością iść z tobą w stronę parkietu trzymając się za ręce , mimo to , że twoja laska pojechała do domu kilka minut wcześniej . chcę , żebyś przekrzykując muzykę powiedział mi , że Ci na mnie zależy . ja znowu odpowiem , że nie chcę się wiązać , a Ty przerywając mi w pół słowa powiesz , że liczy się tu i teraz . poprosisz , żebyśmy się zabawili i zaraz zapewnisz , że w szkole zapomnimy o tym , co się tutaj stanie .[CENZURA] chce tej miłości.tej"miłości na chwilę. na czas trwającej piosenki.

w chłode wieczory lubiła się do niego przytulać. Zaś w ciepłe dni kochała dawać mu niewinne buziaki. Wpatrywała się w jego słodkie niebieskie oczy. Widziała jak z nich tryska miłość. Zasypiała z myślą, że on ją kocha i że myśli o niej przed snem. Czuła się szczęśliwa i potrzebna. Codziennie rano wpatrywała się na tapetę swojego telefonu gdzie miała jego zdjęcie. Stroiła się przed lustrem tylko dla niego. Wiedziała, że przy nim może być sobą. Z minuty na minute coraz bardziej go kochała. Żyła z nadzieję, że tak będzie każdego dnia. 

leżała na środku pokoju. Wokół dziewczyny były porozdzierane fotografie. Płakała. W jednym memencie przyszedł on. Otworzył drzwi. Patrzała na niego. Dlaczego ? szeptała. Podeszedł bliżej. Dlaczego mnie zdradziłeś ! - jej szept przerodził się w krzyk. Nierawidze Cię skurwielu, rozumiesz ?! podszedł do niej. Po czym przytulił ją ostatni i pocałował. Zobaczył żyletki leżące na biurku. Ironicznym śmiechem powiedział : - tylko nie rób sobie nic złego, kochanie. I wyszedł.

Nawet jeśli już dawno ułożyłeś sobie życie , to i tak jest ta jedyna osoba przy której czujesz się inaczej , o której nigdy nie zapomnisz i na samą myśl o niej poczujesz tęsknotę ..



`Siedzę przed komputerem , pijąc kawę - to już trzecia dzisiaj .
 myślę nad tym , co takiego On widzi w tej swojej nowej lasce . 
czym mu zaimponowała : swoim wielkim dekoltem , czy może krótką spódniczką ? 
zastanawiam się czemu kiedyś wybrał akurat mnie .
 w końcu jestem zupełnie inna od Jego obecnych dziewczyn . 
wspominam . wspominam wszystkie chwilę spędzone z Nim .
 począwszy od pierwszego spotkania , skończywszy na ostatnim . 
parę minut później , nie wiadomo dlaczego , pojawiają się łzy .
 w sercu czuję delikatne ukłucia . przyznaję się przed sobą , że nadal Go kocham ,
 a łzy znowu zalewają moje policzki . 
w desperacji wyklinam miłość od kurw dających złudną nadzieję . 
po godzinie płaczu , krzyków i przekleństw kończy się jak zwykle na tym samym : 
na obietnicy - że nigdy więcej się nie zakocham .


Ale moje Serce nie jest komputerem, nie ma klawiatury, nie da się wcisnąć delete, wpisać nowej treści w mgnieniu oka, jak również zrobić defragmentacji dysku.



To takie dziwne usłyszeć od dwójki najważniejszych dla mnie osób, za które mogłabym życie oddać, ze jestem egoistką.



Chciałabym znowu się tak czuć, mieć motyle w brzuchu i uśmiech od ucha do ucha. Chciałabym ponownie odbierać telefon z myślą, że dzwoni ten Pan. Chciałabym denerwować się przed spotkaniem, a widząc Jego czuć przyspieszone bicie serca. Chciałabym ukradkiem na Niego spoglądać, a potem tak zwyczajnie patrzeć głęboko w oczy i trzymać się za ręce, ściskać ile sił. Chciałabym..



Gdzie się podziali chłopcy dla których ważniejsze było spotkanie z dziewczyną, niż przejście do następnego levelu w jakieś durnej grze, którzy woleli spacer z ukochaną po parku niż picie piwa z kumplem, którzy mówili, że kochają prosto w oczy, a nie za pośrednictwem komunikatora gadu gadu?



Przepraszam, że nie jestem perfekcyjna. Nie pięknej sylwetki, długich blond włosów, że zamiast być kulturalna, to lubię przeklinać. Że zamiast iść z koleżankami na spokojny spacerek wole z nimi wypić piwo i zapalić papierosa. Przepraszam, za to że nie jestem idealna.



Skłamałabym twierdząc, że o nim nie myślę. Myślę. Czasami są taki dni, gdy jest w każdej godzinie, i takie godziny, gdy jest w każdej minucie. Wciąż jeszcze zdarza mi się zasypiać i budzić się z jego imieniem na ustach. Często łapię się na tym, że wypatruję jego twarzy w ulicznym tłumie.



Miłość jest piękna - powiedziała i rzuciła się w przepaść.

Milosc jest wtedy, gdy leca Ci lzy a Ty nadal go pragniesz.

Najpierw jest wielkie zauroczenie, potem ból, łzy i cierpienie!

Była bezsilna. Nie potrafiła mu powiedzieć, że znaczy dla niej więcej niż cokolwiek!

Życie jest problemem którego pozbędę się aż po śmierci...

Bierzesz = Piszesz. ; 3

Chcesz jakieś zdj.? Pisz !